To jeden z tych życiowych postów. Wiem, że na blogu jest wszystkiego po trochu, ale przez to każdy znajdzie coś dla siebie. Jak może wiecie należę do paru fandomów i w związku z tym wiem co mniej więcej się w nich dzieje. Ostatnio dużo grup niszczy się poprzez akt nienawiści zwanym hejtem. Tak naprawdę w Twoim najlepszym przyjacielu może być hejter. A dlaczego ? Dlaczego ludzi cieszy krzywda innych ?
Niektórzy myślą, że jeśli mówią o kimś za jego plecami i go wyśmiewają to nic złego. To jest złe, jest to również hejt. Co z tego, że on tego nie słyszy ale wcześniej czy później i tak się dowie. Ludzie myślą, że jak komuś napiszą na asku jako anonim, że jest taki, siaki czy owaki to jest kozak. Nie!
Tacy ludzie są głupi! Jak oni hejtują to dlaczego nikt im się nie odpłaci? Równość. Nie można siać nienawiści. Oczywiście z tą odpłatą to była ironia, gdyż nie można się w życiu kierować zasadą " oko za oko, ząb za ząb". Tacy ludzie myślą, że to do nich nie wróci. Ale ludzkość, w szczególności internet jest wypchany tym dziadostwem, bo inaczej się tego nie da nazwać.
Weźmy na przykład youtuberów. Dlaczego niektórzy popadają w depresję i usuwają kanał ? Na pewno nie ze swojej woli, ktoś musiał się do tego przyczynić. Zwykle to ludzie, którym się nie podoba, że ktoś ma pare kilo więcej lub nie wygląda jak on. Ale to chyba dobrze, że ludzie nie są tacy sami, ponieważ wtedy by było źle. Byłoby nudno. Każdy by się zgadzał albo kłócił. Hejt był i będzie ale można go ograniczyć do minimum.
Poruszę temat jednego chłopaka, który powiesił się tylko dlatego, że był nękany przez rówieśników. Było o nim pełno w internecie. Niektórzy mówią, że idiota, debil itd bo chciał rozgłos. Nie, on chciał spokoju. Każdy zasługuje
na szczęście w życiu ale niektórzy ludzie to uniemożliwiają. Były też
teksty typu "o jednego idiotę mniej", hmm... nie znasz nie oceniaj. On
się zabił przez ludzi, którzy go obrażali, miał za słabą psychikę. Każdy
kiedyś pęka. Ludzie sami siebie zabijają. Zabijają słowami i czynami.
Nie używając broni ranią na śmierć.
Dasz radę? Nie obrażać, nie poniżać, nie wyśmiewać. Podołasz? Bo ja wierzę w Ciebie. Naprawdę krzywdzenie drugiej osoby nie jest dobre, zyskujesz wrogów i dodatkowo nękasz psychicznie. Dla Ciebie może to być głupie słowo albo słowa a dla drugiej osoby mogą być samobójcze. Wtedy już nie cofniesz czasu, bo się nie da. Przepraszam, że poruszyłam taki temat lecz niektórzy wiedzą co to jest ale nikt nie myśli o konsekwencjach.
Jeśli chcesz skontaktuj się ze mną : ideaforbears@poczta.fm
Bądź ze mną na bieżąco i dodaj mnie na snapa: domimika15

Mądrze napisane😉
OdpowiedzUsuń